18 lutego 2017

KAIR - SPACEREM PO CENTRUM

Jestem tu prawie już rok, a wciąż nie potrafię pojąć, jak można tak zaniedbać tak piękne miasto jakim kiedyś z pewnością był Kair. Wszystkie fundusze ładuje się w budowę nowych miast na obrzeżach, a centrum tonie w śmieciach, przepiękne, stare kamienice są w opłakanym stanie, tylko nieliczne zostały odrestaurowane. Między nowymi / nowoczesnymi dzielnicami a starym centrum jest przepaść, spacer po brudnych chodnikach to średnia przyjemność, marzę o tym, by pewnego dnia znów zobaczyć Kair w swojej świetności...

Raz skusiłam się na pieszą wycieczkę po centrum i właściwie nie mam ochoty na więcej. A na zdjęciach to, co najładniejsze i najciekawsze :)












21 komentarzy:

  1. Dzięki Madziu. To tak zwane miasto z potencjałem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie... nic tylko czekać, aż ktoś to dostrzeże i coś z tym zrobi :)

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia i faktycznie to cuda architektury ale niestety zaniedbane a wielka szkoda. Władze jakby zapomniały co naprawdę może przyciągnąć turystów do miasta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. władze ładują ogromne pieniądze w budowę nowych miast na obrzeżach Kairu, nowoczesnych i wypasionych... ja tam wyznaję zasadę "old is gold" :)

      Usuń
    2. Podoba mi sie "old is gold"!

      Usuń
  3. Cudowne, chociaż zaniedbane, to nadal cudowne. Marzę by odwiedzić Egipt, ale nie ten turystyczny, a prawdziwy. Może kiedyś zostaniesz moją przewodniczką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, z przyjemnością, zapraszam gorąco :)

      Usuń
  4. Piekne te zdjecia, naprawde przypominają nieco francuskie miasta, nieco nawet Alger... Ale wciaz nie moge sie pozbierac po obrazach z Zabbeleen....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aga, fakt, że niektóre kamienice są piękne
      no to wyobraź sobie Zabbaleen na żywo.. nie miałam odwagi wyciągnąć tam aparatu :/ a po tym filmie też mam wciąż ciarki

      Usuń
    2. Nie, nie i nie. Nie wchodze w Kair :) Kurcze. Nie :) Podziwiam Cie, ze tam normalnie funkcjonujesz.

      Usuń
    3. no wiesz, jest Kair i Kair, ja mieszkam w normalnej dzielnicy, a przeprowadzam się pod Kair, do nowoczesnego miasta, które ma niewiele wspólnego ze "starym Kairem" :) choć są rzeczy, do których się ciężko przyzwyczaić, to prawda, ale liczę na to, że trzecia faza emigracyjna mi pomoże haha :)

      Usuń
  5. Zdjęcia bardzo, bardzo ładne. Chętnie bym jednak zobaczyła też tą gorszą stronę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) to zerknij na film o Zabbaleen Aniu :/ nie wiem, czy jeszcze będziesz chciała coś takiego oglądać

      Usuń
    2. obejrzałam... jedno wielkie wysypisko :O fetor tam musi być masakryczny...

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Już rok! A pamiętam jakby to było wczoraj. Fotki zaiste piękne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Dominika! no czas leci jak szalony :)

      Usuń
  8. Dla mnie objawieniem bylo Ruouqsi i ogrody Al azhar, bardzo polecam, tam mozna poczuc prawdziwe klimaty

    OdpowiedzUsuń
  9. Coś w tym jest...Znasz miasto Esna? Kiedyś musiało być bardzo reprezentatywne...dziś wygląda jak po wybuchu bomby atomowej lub długoletniej wojnie. Bardzo mnie to boli.

    OdpowiedzUsuń