5 lipca 2015

A na Lazurowym Wybrzeżu jest pięknie..

Krótki wielkanocny wypad do Marsylii sprawił, że nie tylko pokochałam Francję, ale także Francuzów i nawet język francuski. Paryż pozostawił pewien niesmak, ale południe Francji to zupełnie inna bajka. Marsylia mnie zachwyciła widokami, więcej o samym mieście i wrażeniach pisałam niedawno na blogu Klubu Polki

Na dokładne zwiedzenie całego Laurowego Wybrzeża nie było niestety czasu, dlatego niewiele więcej udało nam się zobaczyć. Cassis, czyli pobliski kurort nadmorski raczej rozczarował, nawet Calanques, którymi wszyscy się zachwycają nie były aż tak powalające jak się spodziewałam, myślę jednak, że z góry widok jest o wiele piękniejszy niż z łódki. Zachwyciły mnie natomiast małże po prowansalsku, z dużą ilością czosnku, pietruszki, oliwy z oliwek i bułki tartej, które tam jadłam... Ehhh, niebo w gębie!

Ostatni dzień to Cannes, Antibes i Nicea, na którą zostało nam niewiele czasu, dlatego zwiedziliśmy ją po łebkach, czego bardzo żałuję i mam nadzieję kiedyś tam wrócić.. Nic tam odwołany z powodu strajków lot powrotny, po prostu do Francji nie należy lecieć tanimi liniami i problem strajków nie powinien dać się we znaki.

Moje ulubione z Lazurowego Wybrzeża zdjęcia...

Marsylia









Cassis / Calanques






Cannes / Antibes





Nicea






6 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia i piękne miejsce! Łodzie w porcie i dachy domów, wyglądają jak maszynowo skopiowane, jeden obok drugiego i takie same ;)
    P.S. Drzwi mam praaaaawie takie same ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, miejsce rzeczywiście jest piękne :) a drzwi pozazdrościć tylko :) pozdrowienia!

      Usuń
  2. Piekne zdjecia! Maryslia jest piekna do zwiedzania... gdy sie mieszka w popularnych dzielnicach to jedno z najtanszych miast we Francji! Nie przez przypadek. Dlatego ja wole zdecydowanie Nice i Antibes. Nie lubie za to Cannes bo nic tam nie ma. A kuchnia poludnia jest boska!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy bym nie pomyślała, że Marsylia jest tania (kawa jest dwa razy droższa niż w Rzymie!!)... Faktycznie Cannes można zupełnie pominąć, no a Nicea jest fantastyczna, dla tego bardzo żałuję, że mieliśmy na nią tak mało czasu...

      Usuń
  3. Wspaniałe fotografie! Zachęcają do spakowania torby i popędzenia w tamte rejony :)

    OdpowiedzUsuń