7 marca 2013

Klub Polki na Obczyźnie - Rzym - moje miasto

TAK.
Rzym jest moim miastem. 
Odkąd przyjechałam tu pierwszy raz na wycieczkę kilkanaście lat  temu,
zamarzyłam, żeby kiedyś tu zamieszkać...

Mam swoje miejsca, które często odwiedzam, gdzie spaceruję, gdzie robię zdjęcia.
I wierzcie mi, wybór 10 najfajniejszych jest baaaaaardzo trudny.

Zabieram Was na spacer po moich ulubionych zakątkach Rzymu.
Wybaczcie, jeśli coś, co na Was zrobiło wrażenie, tutaj się nie znajdzie...

Choć mieszkam tu już jakiś czas, wciąż się zachwycam widokami,
wciąż mam wrażenie, że całe miasto jest jednym wielkim muzeum,
gdzie się nie ruszyć tam coś niesamowitego...

Wyruszamy więc na rzymski spacer po TOP 10 miejscach wg MNIE.

Nie będę się wgłębiać w szczegóły architektoniczno-historyczno-turystyczne:)
Po prosu idziemy na luzie..
Tylko nie zapomnijcie o parasolach i kaloszach... Leje...

1. WATYKAN
Oczywiście obowiązkowy punkt podczas wizyty w Rzymie.
Z Placem Św. Piotra, Bazyliką Św. Piotra, Muzeami Watykańskimi
(z polskim akcentem - salą Sobieskiego z powalającym obrazem Matejki - Sobieski pod Wiedniem)
i oczywiście Kaplicą Sykstyńską.
Warto też przespacerować się po Moście Sant'Angelo, który znajduje się niedaleko.

źródło

2. Od PIAZZA DEL POPOLO 
przez SCHODY HISZPAŃSKIE,
FONTANĘ DI TREVI i PANTEON 
do PIAZZA NAVONA

Gdybym nie wrzuciła całej tej trasy w jeden punkt, zabrakłoby mi miejsca na inne fajne miejsca.

Piazza del Popolo
z dwoma pozornie identycznymi kościołami zaprojektowanymi przez Rainaldiego,
a wzniesionymi przez Berniniego
oraz z egipskim obeliskiem (jednym z wielu w Rzymie)


z ciekawostek - do XIX w. plac ten był miejscem publicznych egzekucji :/

źródło: http://blog.contexttravel.com/rome-two-thousand-years-in-two-hours/piazza-del-popolo/
Tutaj też zaczyna się słynna via del Corso, a w tle Piazza Venezia (ale o tym w innym punkcie)

Kilka minut spacerkiem i jesteśmy na Spagna, czyli Schodach Hiszpańskich,
miejscem wytchnienia dla bolących od biegania po Rzymie nóg, a także miejscem spotkań..
Wierzcie mi, bywam tam często i ZAWSZE jest tam dziki tłum:)

Najcudowniejsze wiosną, kiedy wystawiane są olbrzymie donice z kwiatami.. ehhh, już niedługo:)

źródło

Idziemy dalej i po kilku minutach jesteśmy przy Fontanie di Trevi.
Tam dziki tłum jest jeszcze bardziej dziki, niż na Spagna. ZAWSZE.
Pamiętajmy, by wrzucić pieniążek, koniecznie przez ramię i tylko raz.
To zagwarantuje powrót do Wiecznego Miasta.

Sama Fontana jest powalająca i robi niesamowite wrażenie

źródło


Skręcamy w jedną z bocznych uliczek, podziwiamy mijane kamienice, przechodzimy przez Via del Corso, jeszcze kilka kroków i jesteśmy przy Panteonie.
Plac przy Panteonie to jedno z moich ukochanych miejsc, jest uroczy, mały, wypełniony restauracjami i turystami oczywiście.
Bardzo często siadamy na schodkach w samym sercu placu i obserwujemy ludzi... :)

A ostatnio odkryłam (no dobra, nie ja, ale znajoma mnie zaprowadziła) do chyba jednej z najlepszych rzymskich kawiarni - Sant'Eustachio.
Boszzzzzzzzzze....

źródło

No i tak zwanym rzutem beretem od Panteonu znajduje się Piazza Navona, cudowne miejsce na wieczorne przechadzki pośród artystów i różnych innych dziwnych stworzeń wylewających siódme poty aby zwrócić na siebie uwagę i dorobić parę groszy...

źródło

3. PIAZZA VENEZIA

czyli Plac Wenecki
To kolejne miejsce robiące ogromne wrażenie, zapewne ze względu na pokaźnych rozmiarów Pałac Wenecki 
poniżej na zdjęciu moja przyjaciółka na tle Pałacu...


4. COLOSEUM

spieszcie się, kto jeszcze nie widział.. bo nikt nie wie jak długo postoi:)
Colosem zaczęło się trochę sypać, co prawda jest rekonstruowane (co wygląda idiotycznie), teraz kolejnym zagrożeniem jest ponoć rozbudowa stacji metra... Tak czy inaczej, wiadomo, Coloseum to chyba najbardziej charakterystyczny punkt Rzymu, który zobaczyć trzeba.

Można też sobie pstryknąć fotę z Juliuszem Cezarem, a nawet dwoma.
władowali się w kadr:)


5. BAZYLIKA ŚWIĘTEGO JANA NA LATERANIE

Zawsze strasznie podobała mi się nazwa tej Bazyliki.
Później odkryłam, że sama Bazylika jest cudowna, przepiękna, bogata, cała w marmurach,
to pierwsza siedziba papieży, więc sami sobie wyobraźcie..
(co by o papieżach nie mówić, do skromnych to oni nie należą ...)

źródło
Jeszcze Bazylika w środku wraz z Ano-turystką...

6. BAZYLIKA SAN CLEMENTE

Kilka minut spacerkiem od Bazyliki Św. Jana w stronę Coloseum znajduje się niepozorny kościółek,
kryjący prawdziwe skarby.
To jeden z niewielu kościołów trójnawowych, z których najstarszy poziom został wybudowany w I w. n.e.!
Więcej na ten temat pisałam na moim drugim blogu {TU}

źródło

7. CAMPO DE' FIORI

czyli najsłynniejsze targowisko, na którym można kupić nie tylko kwiaty, ale także owoce, warzywa, makarony, przyprawy (takie trochę pod turystów) a także kapelusze albo podróbki Ray Banów za 15 EUR (przy dobrych negocjacjach za 5)
Zdecydowanie barwne miejsce, warto zwiedzić.

źródło

8. VIA APPIA ANTICA

Królowa dróg, to miejsce na chwilę wytchnienia od zgiełku miasta.
Więcej możecie przeczytać {TU}


9. VILLA BORGHESE Z GALERIĄ BORGHESE


Villa Borghese to największy park rzymski, coś na wzór warszawskich Łazienek.
 W nim znajduje się jedna z najfajniejszych galerii w Rzymie -
to mój subiektywny wybór, choć jest ona typowana także w przewodniku Lonely Planet -
"jeśli masz czas na jedną galerię podczas pobytu w Rzymie - wybierz tą".


10. VIA VENETO

To chyba najdroższa i najbardziej ekskluzywna ulica Rzymu.
Fajne miejsce na wieczorny spacer śladami Słodkiego życia Felliniego,
cudne kawiarenki i restauracje oraz ekskluzywne sklepy i hotele...
więcej {TU}

źródło

UFFFFFF... zmęczyłam się...
A ile jeszcze do zobaczenia zostało...

Jakoś dziwnie mam wrażenie, że o czymś ważnym zapomniałam...

No i jak Wam się podobało na moim rzymskim spacerze?
Mam nadzieję, że choć trochę poczuliście włoski klimat:)

Jak można nie kochać tego miasta, tego nie wiem naprawdę...

no to CIAO:)

34 komentarze:

  1. Super !
    9tka najlepsza :D ślicznie tam :)
    Już po dwóch opracowaniach widać, że każde miasto będzie inne, każde ma cos innego do zaoferowania i każdy znajdzie miasto dla siebie, jak nie te to kolejne :)
    Ja osobiście lubie odkrywać nie odkryte i twoja "inna" wycieczka przypadla mi do gustu :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że Ci się podobała wycieczka Catherine:)
      ja już nie mogę się doczekać pozostałych:)
      bardzo się napodróżujemy w tym miesiącu!!!
      buziaki!

      Usuń
  2. Dziękuję Ci za tego posta!!! Poczułam jakbym tam była i... musze niedługo polecieć ;-) Najpóźniej za rok ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyjedź, a nie będziesz chciała wyjeżdżać!

      Usuń
  3. Mam wrażenie, że trzeba by 10 takich list, żeby poznać Rzym, ale ciekawie go przestawiłaś, no i te zdjęcia. Też lubię chodzić niestandartowymi trasami:) Ale jako turysta trzeba zwiedzić rónież klasyki. Byłam kiedyś w Rzymie i ciągle się gubiłam:) a to z tego powodu, że w rzeczywistości wszystko jest bardziej kompaktowe niż się spodziewałam :)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się długo gubiłam, zresztą marną mam orientację w terenie... długo się dziwiłam, że niektóre miejsca są właściwie obok siebie:) no a teraz z grubsza ogarniam i mam swoje trasy:)

      Usuń
  4. Czekałam na ten post. Dzięki wielkie, będziesz miała swój wkład w nasze najbliższe wakacje:)) W Rzymie byłam ale chętnie wracam, tym razem na 3 dni! I tu przy okazji pytanie, Rzymianko, co my biedni mamy zrobić z samochodem??? Znalezielnie hotelu z własnym (nie ulicznym, nie u sąsiada, ani nie o kilka przecznic dalej) graniczy z cudem. Co prawda mam 3 typy ale może się zdarzyć że już "zejdą" do momentu kiedy będziemy bookować... To co z tymi parkingami???

    miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie napisałam długą odpowiedź i mi się coś skasowało:/
      w skrócie - najlepszy jest hotel z parkingiem.. a po mieście wiesz.. spacerkiem, tylko i wyłącznie:)

      Usuń
  5. Przepięknie ! Jak tak dalej pójdzie, że wszystkie miejsca naszych klubowiczek tak pięknie będą opisane, to mi życia nie starczy na zwiedzanie :D
    Schody hiszpańskie są przepiękne :D Przypominają mi troszkę schody w Dusseldorf, na których ludzie również wylegiwali się po całym dniu dreptania po mieście :D
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to wiesz, pakuj się i zaczynaj zwiedzać...
      byłam dawno temu w Dusseldorfie ale schodów nie pamiętam... musiałam byś baaardzo młoda wtedy:)

      Usuń
  6. szłam z Tobą dwa razy!
    Bylam w Rzymie raz. Tuż po odwiedzeniu Barcelony.
    kocham te dwa miejsca.
    Kocham!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj Kochana, to Ty masz niezłą kondycję:)
      no ja Barcelony tak nie kocham jak Rzymu, ale jest ok... :)

      Usuń
  7. Dzieki Madzik za te swietna wycieczke :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Też się zmęczyłam, tyle wrażeń:))) Piękna wycieczka, bardzo Ci za nią dziękuję. Nigdy nie byłam we Włoszech, ale tera mam namiastkę wycieczki dzięki Tobie:)))
    W pięknym miejscu mieszkasz...szczęściara!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się Ewa, że Ci się podobało:)
      tak, miejsce jest piękne!!

      Usuń
  9. Madziu dziękuję Ci ogromnie za tą przechadzkę, miło wrócić wspomnieniami...
    Rzym zauroczył mnie od pierwszego wejrzenia, choć tłumy turystów trochę przytłaczają...
    Schody hiszpańskie - ładne, ale zrobienie tam normalnego zdjęcia graniczy z cudem - my mieliśmy to szczęście że zaczęło padać lekko, więc wszyscy turyści chowali się gdzie popadnie - całe schody były Nasze! Więc zdjęcia ma śliczne, chodź trochę zachmurzone! Do Rzymu wrócę na pewno, i wtedy się wybierzemy do tej kawiarenki przy Panteonie na jakąś pyszną kawkę! Kto wie, może akurat jak ja tam spacerowałam, to Ty siedziałaś na schodach... Świat jest mały!
    Super tekst, jak bym miała jechać po raz pierwszy, to na pewno szła bym według Twojego schematu. Kilku miejsc nie zdążyłam odwiedzić, ale z jednej strony się cieszę, bo jest to pretekst do powrotu do Rzymu. uffff, ale sie rozpisałam ;)
    Buziaczki Kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to ja czekam Żanet aż przyjedziesz!!!
      jejku, ale by było, gdybyśmy się naprawdę minęły gdzieś na ulicy!!!
      no i bardzo dobrze, że nie wszystko zwiedziłaś, ja pewnie też znając moje roztargnienie:)) musisz wrócić po prostu:)

      Usuń
  10. Piekna wycieczka.. :-) w Rzymie jeszcze nie bylam, ale chetnie bym sie wybrala :-) Dzieki za ciekawego posta :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję!!! wybierz się koniecznie!!

      Usuń
  11. Wyobraż sobie, że jeszcze nie byłam w Rzymie. Dzięki Tobie mogłam choć taką wirtualną wycieczkę odbyć.
    Rzym podoba mi się niesamowicie i na pewno go kiedyś odwiedzę i może i Ciebie przy okazji :)
    No i chyba musze się speiszyć skoro tak źle z tym pieknym Coloseum się dzieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, Ty się pakuj i do Rzymu, ja Cię tu oprowadzę po okolicy:)
      no a wiesz być w Rzymie i nie widzieć koloseum to byłaby strata hehe, ale stało tyle lat to może tak nagle nie runie... :)

      Usuń
    2. No widzisz już prawie kupiliśmy bilety, ale w rezultacie zmieniliśmy zdanie ( ze względu na niepewność pogody) i pojechaliśmy do Salzburga.
      Mam nadzieję, że w tym roku uda się nam przyjechać, na pewno dam Ci znać :)

      Usuń
  12. mmmmm:( dopadły mnie wspomnienia i tęsknota...grande Romaaa!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Magda .. przepiękne spacery .. bardzo dziekuję, że nam dajesz to opowieści .. Na Campo de' Fiori .. pięknie i daje chwilę zadumy na wolnością i tolerancją .. nad losem Giordano Bruno na pomniku tam .. postaci bliskiej liberałom takim jak ja .. który został spalony na stosie dlatego, że odważył się myśleć inaczej .. niestety Kościół nadal po 4 wiekach nadal uważa, że Inkwizycja nie zrobiła nic złego :^((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piotrek, wiesz, nowy papież.. może coś się zmieni (chyba sama nie wierzę w to co piszę)
      mnie zaduma dopada ilekroć przekraczam próg bazyliki św. Piotra albo Jana... i widzę ten przepych..
      no ale nie ma co politykować, Rzym to urocze miasto, trzeba podejść do niego na luzie i wtedy miłość gwarantowana:)

      Usuń
    2. :^) ... dzięki temu bogactwu purpuratów dał nam Michelangelo i Rafaela i Caravaggia :^) ... tak tylko sobie pomyślałem o Giordano Bruno o tolerancji i szacunku dla inncy i czy kiedyś komuś wymsknie się słówko przepraszam ... a tak Rzym jest wieczny ...:^) i widzę go poprzez Vacanze Romane :^)

      Usuń
  14. cudowny spacer :) mam nadzieję, że kiedyś pokonam go na żywo a nie wirtualnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj, dobrze, że po drodze były te schody hiszpańskie, bo mogłam na chwilę odetchnąć. Piekne miejsce, jest tyle do zobaczenia! Wspaniała wycieczka! Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ej a to czemu ja myślałam, że Cezar był przystojniejszy? ;)
    Świetna relacja. Wgl pomysł z TOP 10 był strzałem w dziesiątkę gdyż posty mogą być tak jakby "przewodnikami" ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. czesc, trafilam tu przez przypadek,
    ale pewnie zostane na dluzej :D
    ja takze mieszkam w Italii, a dokladniej w Foggi, prowadze bloga fioridifantasia.blogspot.it i ciesze sie niesamowicie, ze trafilam na blogerke-krajanke :))
    internet jednak zbliza :)
    pozdrawiam i ide poszperac na Twoim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzę, że odniosłyśmy to samo wrażenie na temat Rzymu!!! Zakochałam się od pierwszego wejrzenia w tym mieście! Wracałam kilka razy, ale od zawsze marzyłam, żeby tu mieszkać! A teraz marzę, by zostać!!!!!! :))) Nigdzie się nie czuję tak dobrze jak tu :)

    OdpowiedzUsuń