22 marca 2013

czas na druty... gdyby zima miała się nie skończyć

Utwierdzam się w przekonaniu, że całkiem normalna nie jestem.

Dziś w Rzymie rozpoczął się sezon krótkiego rękawa...
Ja natomiast kupuję najgrubsze włóczki jakie są w pasmanterii dostępne.

Poza tym wydaje mi się, że jestem... włóczkoholiczką.
Mam tyle włóczek, że ich już nie ogarniam,
a co gorsze, wciąż stwierdzam, że to ilość niewystarczająca.

Czy to już uzależnienie???

Mój ostatni "ciąg", który tak mnie pochłonął, to druty.
Zakochałam się w warkoczach i nawet ogarnęłam wzory niektórych.

Natomiast ostatnie moje dzieło to komin - pękam normalnie z dumy, że sama się tego nauczyłam
tzn. z pomocą youtube'a...

Dotarły mnie dziś słuchy, że trafiłam w dziesiątkę
- czeka mnie bowiem podróż do Polski już w poniedziałek, a tam...
sami wiecie...

Mam też wizje różne inne.
Będę sama robić włóczki z materiału
GRUBE
a później dziergać różności 
FOR HOME ...
I na pewno wydziergam coś dla Was na candy:)

Fajny???

I proszę jaka poza do zdjęcia... TO JA:)
Ale fotograf marudził, więc ujęć było niewiele...

Ehhh, pękam... :)

Miłego weekendu!!!

23 komentarze:

  1. Ahhh Kochana, jeszcze raz napiszę - jest cudowny! Piękny, uwielbiam takie grubaśne kominy! Do Polski w sam raz =)

    Buziaki =*

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny!!! Ty to masz talenta!!!
    Jak jedziesz do Polski to pakuj kożuszek...zimnica u nas straszna!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj Ewa, nawet nie wiesz co czuję, jak o tym myślę:/

      Usuń
  3. Przepiękny!!
    Dziergaj, twórz Włóczkoholiczko, bo ewidentnie masz talent do tego :)

    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U Ciebie lato Madziu, a u nas zima nie chce odpuścić, przydałby sie nam taki komin:)
    Zdolniaszku :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no chociaż tyle skorzystam, że ponoszę sobie jeszcze tej zimy w PL :)
      :*

      Usuń
  5. Swietny :)
    Wiesz, sa gorsze nalogi niz wloczkoholictwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Komin świetny a zdjęcie jeszcze bardziej. Na pewno przyda Ci się w Polsce, niestety:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:)
      no właśnie dostałam już tyle ostrzeżeń o polskiej zimie, że marznę na samą myśl:)

      Usuń
  7. Naprawde nauczylas sie z youtube????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w 100%... choć nie ukrywam, że kosztowało mnie to trochę nerwów i godzin:)

      Usuń
  8. No piękne obie. I Ty i tuba z ju-tuby:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, dziękuję, powinnam takiego hasła używać do reklamy:)

      Usuń
  9. ja z pomocą jutjuba nauczyłam się szydełkować :)
    Ale komin rewelacyjny... i piękne ujęcie-fotograf się spisał na medal! :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie strasz juz ta zima. Chyba w koncu odpusci ;)))))))))))))
    Chcialabym umiec zrobic cos na drutach czy szydelku... Na tych filmikach mozna sie na prawde nauczyc? Czy trzeba miec choc odrobine talentu?
    Sciskam!

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo, bardzo, bardzo fajny:)
    dziergaj Kochana i miej w pamięci koleżankę, do której niedługo zawita zima, brrr ..
    zima może nie-europejska ale za to bez centralnego ogrzewania:(

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale mnie się podoba zdjęcie! I komin! Jest świetny! Na pewno przytulny i cieplutki!


    Przy okazji zapraszam na moje parysko - jajeczne candy

    http://blogowanko-jagodzianka.blogspot.fr/2013/03/jajcarski-tydzien-dzien-siodmy-bardzo.html

    OdpowiedzUsuń
  13. komin bardzo ładny a zdjęcie piękne :)

    OdpowiedzUsuń