25 lutego 2013

w ciągu...

... jestem

dawno mnie nie było, stęskniłam się za Wami, 
powoli nadrabiam zaległości na Waszych blogach ...

zauważyłam ostatnio, że mam różne fazy blogowe
albo piszę i piszę i piszę
i czytam i zaglądam
i komentuję...

ale kiedy ta faza mija
znikam

{ale tylko po to, by później powrócić ze zdwojoną siłą :)}

no a poza tym byłam w ciągu
alkoholicy są w ciągu alkoholowym
narkomani - narkotykowym
nie wiem jakie są jeszcze ciągi
a może to w ogóle tak się nie nazywa
ale to taki stan kiedy nic wokół nie istnieje
tylko NAŁÓG

no i właśnie ja mam kilka nałogów i bywam w takich ciągach
wyróżniam dwa główne
ciąg słodyczowy
{czekoladowy zwłaszcza}
oraz szydełkowy

mój ostatni ciąg szydełkowy, który pochłonął mnie do tego stopnia, 
że zapomniałam o bożym świecie, 
a w dodatku pierwszy raz w życiu KUPIŁAM wzory przez internet
to buciki

a - powinnam dodać ciąg pinterestowy
bo tam wszystko się zaczyna
i prowadzi na etsy niestety

tak więc dziergam i dziergam, 
oprócz bucików także (jeszcze nieskończone) szelki dla mojej 3-letniej Oliwii - 
właśnie - szukanie ozdobnych klipsów do szelek też zajęło mi trochę czasu, 
ostatecznie zamówiłam na ebay'u,

ale buciki - ODLOT :)

możecie zobaczyć TU
i TU

a to jeszcze nie wszystkie.... 
dziergam dalej

co na nie zerkam, to chce mi się śmiać...

obmyślam też dla Was Candy wielkanocne na FB i na blogu, o tym już wkrótce:)

Przygotowujemy też marcowy projekt Klubu Polek, 
zapraszam Was od 04 marca na blog KLUBU i funpage na FB

a tymczasem żegnam Was (mam nadzieję, że nie na tak długo jak poprzednio), 
KINO przede mną:)

miłego wieczorka!!!

20 komentarzy:

  1. Cieszę się, że wróciłaś... stęskniłam się za Twoim blogowaniem :*
    A buciki widziałam i nie mogę się na nie napatrzeć! Są boskie, piękne, słodziutkie... i mogłabym tak bez końca!
    Jestem ciekawa bardzo tych szelek, pierwsze słyszę o szydełkowych szelkach. Więc będę czekać na zdjęcia ;)
    A ciągi też mam - czekoladowy, książkowy i ostatnio ciąg do nicnierobienia! hahahah =)
    Buziaki Kochana, welcome back =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj Kochana, ja nie wiem czy ktokolwiek słyszał o szydełkowych szelkach, to mój wymysł... nawet nie wiem czy się sprawdzą:)
      a co do ciągu do nicnierobienia... ja myślę, że to epidemia...

      Usuń
    2. Madziu zapraszam o wyróżnienie do mnie - fotograficzne ;)
      Czas oderwać się od szydełkowania!
      Buziaki ;*

      Usuń
  2. Miło, że powróciłaś...brakowało mi Ciebie:)No i za poniedziałkami tęskniłam...
    Ale tera rozumiem, szydełko nam Cię zabrało. Wcale się nie dziwię, bo same cuda nadłubałaś:)))
    Buciki są przecudne!!!!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Magda, a w tych bucikach to w ogóle da się chodzić? Zawsze wydawało mi się, że są ozdobne, najczęściej stosowane do sesji niemowląt...
    Bywaj częściej, bo bez Ciebie to już nie jest to samo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie Lucy, chyba one nie są do chodzenia, one są dla maluchów takich, co jeszcze nie chodzą, ale myślę, że niekoniecznie tylko do sesji... a chciałaś spróbować??? :)
      i dziękuję za te miłe słówka:))

      Usuń
  4. Witam - po powrocie i tak w ogóle :)
    zapraszam do siebie w wolnej chwili :)
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  5. Magda ale cudowne te buciczki !!! Zazdroszczę bardzo zdolności:)

    OdpowiedzUsuń
  6. No w końcu Madziu.
    Mam nadzieje, ze jeszcze dojdzie Ci ciąg do pozostania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach te ciągi, u mnie ciąg cukierkowy się zrobił ostatnio, ale chyba już koniec z tym bo kurde brzuch chyba się buntować zaczyna. :D
    Ten szydełkowy to fajny ciąg, kreatywny więc niech trwa w najlepsze. :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Już mnie przestraszyłaś, że coś się stało.
    Zniknełaś nadobre! Dobrze, żejuż jestes! Jejkuuuu :)
    Zdolniacha z Ciebie.
    Bawisz sie czy nie w wyróznienia? Jesli się bawisz to zapraszam do mnie!
    Kochana dobrze ze juz jestes i dziekuje za odwiedziny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za wyróżnienie i miłe słowa:)
      dostałam jeszcze od kilku innych dziewczyn więc postaram się je ogarnąć:)

      Usuń
  9. Dobrze, że wróciłaś, bo się za Tobą stęskniłam, na boga zaglądałam każdego dnia z tej tęsknoty :)
    Buciki już widziałam, na facebooku podziwiałam i komentowałam.
    Widać, że Ci to szydełkowanie znakomicie wychodzi !!

    OdpowiedzUsuń