4 stycznia 2013

czy to zima czy to lato...

... czyli święta w Polsce...

Co prawda dzień przed wyjazdem do Polski w Rzymie było ze 20 stopni (+ of course), a to tylko 2 godziny samolotem, to jednak zima w rodzimych stronach zawsze kojarzyła mi się ze śniegiem i mrozem. Dzień przed wigilią faktycznie nasypało, a jak wylądowaliśmy w Warszawie było -12! ale w wigilię rano na samym południu skąd pochodzę, już tylko mgliste wspomnienie po śniegu..  I po zimie.

Nie mówię, że tęsknię za mrozami, ale białe święta są jednak fajniejsze niż szare i brudne.

A było tak
[czyli nie wiadomo jak]







piękną mamy wiosnę tej zimy..
A na dobranoc trzepot rzęs Matyldy... 
ma się ten LOOK:)

Miłego weekendu......

15 komentarzy:

  1. ale ta Matylda zdziwiona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to też nie narzekam na brak mrozów, ale po tych świętach zastanawiam się, jak spędza się swięta w tropikach, bo u nas trochę cieplej, a już prawie nie czuć atmosfery:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wiesz, że dziś ponoć w Polsce (przynajmniej na moim południu) sypie??? lepiej późno niż wcale - akurat na święta prawosławne hehe

      Usuń
  3. Miłej wiosny życzę ;) Zdjecia pełne uroku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Cleo, wiosna się rozkręca na całego:)

      Usuń
  4. Fotki wyszły super :) Ja się cieszyłam, że pogoda taka fajna na czas mojego pobytu w Polsce się przytrafiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Kasiu, moja druga połowa nietolerująca zimy i mrozów też się bardzo cieszyła:)

      Usuń
  5. przepiękne zdjęcia:) u mnie dzisiaj też troszkę o oszronionej naturze:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Aniu, jeszcze dziś nie przeglądałam blogów, ale zaraz pędzę do Ciebie:)

      Usuń
  6. Oczarowały mnie: pierwsze zdjęcie i to z czerwonkawym pączkiem. Roztkliwiłam się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Lucy kochana, tylko nie płacz pls:))) buziole!

      Usuń
    2. a nie, dzisiaj romantycznie się roztkliwiam :)

      Usuń