14 grudnia 2012

rzymskie (przedświąteczne) wakacje

Wróciłam!

I stęskniłam się za Wami! Dziękuję Wam za wszystkie miłe komentarze w ostatnim tygodniu, czasu miałam niewiele, ale starałam się czytać je na bieżąco (wpadłam bowiem na to, aby włączyć sobie wi-fi w telefonie - lepiej późno niż wcale).

A w Rzymie już całkiem świątecznie (no może z wyjątkiem pogody). Złożył mi wizytę pewien Antoni (lat 5), który - na pytanie - co najbardziej podobało mu się w Rzymie, odpowiedział ... rusztowania. Ale fontanny, metro, ruiny i murki też były niczego sobie. Z bardziej pospolitych rzeczy urzekło go Koloseum, zarówno wieczorem jak i w dzień. Tak więc wszystkim potencjalnym turystom daję wskazówkę, na co należy zwracać uwagę przy okazji wizyty w Wiecznym Mieście.

A ja podziwiam świąteczne dekoracje - przy Koloseum choinka, raczej tradycyjna, przy Schodach Hiszpańskich bardziej nowoczesna, z laserami, a wszystkie uliczki wokół to jedna wielka łuna światła..



Miałam nadzieję, że Watykan już też gotowy, ale i szopka i choinka na Placu Św. Piotra jeszcze w proszku...
Chyba nie odmówię sobie przyjemności jeszcze kilku wieczornych spacerów przed Świętami, 
więc na pewno się z Wami podzielę wrażeniami i zdjęciami.

Ale trafiłam też na jarmark bożonarodzeniowy na Piazza Navona, można tam dostać tak zwanego oczopląsu...






Towary równie atrakcyjne jak ich ceny:)

Śniegu brak, nie zapowiada się też, aby miał się pojawić, wręcz przeciwnie - temperatury między 10-16 stopni (+ oczywiście). Ale w Polsce na pewno przywita mnie prawdziwa zima..
A tymczasem żegnam się z Wami. Będę nadrabiać zaległości na Waszych blogach i w Klubie, 
a Wam życzę miłego weekendu:)
***
A Konstantego lubicie???
stwierdziłam właśnie, że ten wiersz pasowałby do zdjęcia z mojego poprzedniego posta...

Trąbki świątecznej poczty - odsłona I :)

Już dzisiaj który to raz
pędzi poczta przez las!
Cóż, nie dziwota, przed każdą Gwiazdką
pękają banie z manią pisarską:
 
Jacek, co pióra nie bierze w ręce,
nagle napisał listów dziewięćset.
Pisze Alojzy, Funia i Mania.
Rośnie gwiazdkowa życzeniomania.
 
Wczoraj w Krakowie na placu Kingi
listy wypchnęły denko od skrzynki,
bo tyle listów, któż by to zniósł --
O! znów pocztowy wóz:
 
jeszcze ten mostek, jeszcze ta rzeczka
i wjedzie poczta w mury miasteczka,
śnieg przed pocztą biegnie jak zając,
trąbki pocztowe gromko grają:
 
Listy, paczki, stamtąd i stąd!
Wszystkim Wesołych Świąt!

 cdn...

19 komentarzy:

  1. bajecznie,ale chcialabym tam pospacerowac:Pkiedys sie wybierzemy :P
    ..............czakam na szopke bardzo chcialabym zobaczyc:P..........buzaiczki piatkowe:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jeśli tylko uda mi się ją zastać gotową to na pewno wrzucę:) buziaki!!

      Usuń
    2. to ja bardzo chętnie z Wami na taki spacer bym się wybrała :)

      Usuń
  2. Welcome back =)
    Magda jakie cudowne zdjęcia... dziękuję Ci za ten wirtualny spacer świąteczny!
    Bardzo chętnie przeniosłabym się teraz tam... uwielbiam ten czas...
    Czekam na kolejne zdjęcia!
    Buziaki =*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Żanet:) widzisz, musisz się wybrać do Rzymu, zdjęcia wcale nie oddają tego klimatu...

      Usuń
  3. Cudownie w tym Rzymie z tymi światełkami.. jarmark też niesamowity! Widziałam Rzym w tym roku ale z tymi światełkami to jest zupełnie wyjątkowy!

    OdpowiedzUsuń
  4. faktycznie oczopląsu można dostać, bajkowe widoki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. aleslicznie....takikolory troche inneniz u nas. moze toprzez brak sniegu??? imasz pogode zemozesz spacerować.u nasdowczoraj bylo (-15) wiec okropnie zimno :)
    slicznie! pozdrawiami udanego weekendu zycze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tutaj dzisiaj +15 i deszcz... taka to rzymska zima:) ale ja tam nie tęsknię za śniegiem i mrozem, więc dobrze mi tu:)

      Usuń
  6. Oczy nie ważne, chcę takiego oczopląsu na żywo! Do kiedy toto wszystko wisi w powietrzu? Bo może bym męża wyciągnęła w styczniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nie wiem nawet do kiedy, na pewno w styczniu jeszcze będzie, ale ile to trudno powiedzieć... ale jak przyjedziesz do Rzymu to chyba na jakąś kawę (ze mną) dasz się namówić??? :)

      Usuń
  7. Pieknie to wszystko wygląda. Koloseum i choinka - jaki kontrast!

    OdpowiedzUsuń
  8. wow. superowo tam u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne zdjęcia u Ciebie:)))
    w ogóle bardzo mi się tutaj podoba!
    ściskam ciepło i będę częściej zaglądać:*

    OdpowiedzUsuń