3 grudnia 2012

nie lubię poniedziałku

Dziś będzie słodko.
Aby umilić Wam poniedziałkowy poranek - piosenka.
Oprócz tego, że piękna, to jeszcze w rozbrajającym wykonaniu
[Żanet, dzięki że mi o niej przypomniałaś:)].



i przesłanie....


jak się tak przyglądam tym Stefankom (te zielone stworki - gekony??)
to widzę pewne podobieństwo z moimi sowami...
WYTRZESZCZ!!! :)

Miłego!

8 komentarzy:

  1. Ahhh proszę Kochana ;* Cóż a aniołek słodki przesłodki... mam tylko nadzieję, że nie wyrośnie z niej typowa angielka :D

    Cudownego poniedziałku, u mnie cudownie pada śnieg!
    Z 1 grudnia przyszła zima! Czyż to nie cudowne =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak Żanetko, cudownie, że u Ciebie śnieg, a u mnie wreszcie (po tygodniowej ulewie) słońce!!!!! miłego:)

      Usuń
  2. poniedziałkowo u Ciebie jak zawsze :)
    wyjątkowo :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Śnieg zawitał do mnie z rana, ale krótka była to radość, bardzo krótka. Deszcz zniweczył wyobrażenia o białym puchu .

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekam na te twoje poniedziałki:)
    Co do podobieństwa, to jest ale Twoje sowy mają to coś, a tamtym tego brak:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudna ksiezniczka :) Milego tygodnia !!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Madziu, te stworki jak na moje oko to kameleony. Ale urocze ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie rozbrajające wykonanie :)

    U mnie tez właśnie pierwszys śnieg pada :)

    OdpowiedzUsuń