2 listopada 2012

zapiski szwajcarskie cz.5

Po raz pierwszy odkąd tu przyjechałam było mi ciepło!!! Pogoda wbrew prognozom jest piękna, słońce świeci, niebo niebieskie, wybrałam się więc na spacer. Sama, bo każdy miał jakąś wymówkę. Dobrze, że mój aparat zawsze chętnie mi towarzyszy... Zasypię Was więc jeszcze zdjęciami jesiennymi, spotkałam też pająka wijącego swoją sieć, pogadaliśmy trochę, zgodził się pozować i oto i on poniżej...

Oprócz tego jakiś obcy pan się do mnie uśmiechnął i powiedział "dzień dobry" (to jedno z najwyżej 3 słów jakie rozumiem po niemiecku), no ale to podobno normalne, wszystkie samochody zatrzymywały się przed przejściem dla pieszych i ogólnie dziwy nad dziwami :) A tak serio podoba mi się to (w Rzymie np. aby przejść przez jezdnię, nawet na zielonym świetle, należy przepuścić wszystkie samochody, kiedyś byłam świadkiem, jak jakiś chłopak przechodził na pasach i kierowca taksówki, który z tego powodu musiał zwolnić, zrobił mu niezłą awanturę...).

No a przede mną ostatni weekend w Szwajcarii, za to dosyć intensywny. Dziś mecz hokejowy, jutro wycieczka w Alpy, w niedzielę do Niemiec.. Podzielę się wrażeniami, oczywiście najbardziej cieszy mnie szansa na piękne zdjęcia... Tymczasem kilka fotek jeszcze raz z Kloten...








Pa!

10 komentarzy:

  1. cudnie! takie zdjecia oglądać można cały czas :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jaka piękna Pani pajączkowa.... niecierpię pająków, ale uwiebiam je fotografować... fujjj, aż mnie ciarki przeszły!
    zdjęcia śliczna jak zawsze... tylko pozazdrościć pięknej pogody u mnie znowu deszczowo!
    pozdrawiam cieplutko =) aha, i czekam na zdjęcia z Alp!

    OdpowiedzUsuń
  3. A to miły z niego pająk, że zgodził się pozować :P Śliczne jesienne zdjęcia - uwielbiam ostrokrzewy i ogniki! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już widzę, jak siedzisz w krzaczkach i dybiesz na pająki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa liczę na to, że to prawda, że spotkanie pająka w piątek przynosi szczęście:)

      Usuń
  5. dziękuję Wam Dziewczyny za miłe słowa:)

    OdpowiedzUsuń
  6. jakie soczyste kolory, życzę niezapomnianych wrażeń i czekam na te szwajcarskie Alpy :)

    OdpowiedzUsuń