28 października 2012

zapiski szwajcarskie cz.2

Jak tam zima się u Was miewa? W Szwajcarii świetnie. Od wczoraj sypie bez przerwy.

A wczoraj wieczorem było kulturalnie. Koncert fortepianowy w Muzeum Polskim w Rapperswil. Pianista - cudowny, rozczochrany, prawdziwy artysta, taki, jakich lubię najbardziej. Co prawda trzeba było w tej niesprzyjającej aurze zimowej wdrapać się po co najmniej 150 schodach (Muzeum znajduje się na zamku) w bucikach na obcasach, rozkosznie niewygodnych, płaszczyku późno-letnim przy 2 stopniach C i z parasolką nad głową przy szurającym wietrze... Ale było warto! Dla Chopina i Liszta. I dla Janecka. No i żeby utwierdzić się w przekonaniu, że Chopin to Chopin. A za nim długo długo nic...

No ale jak widać pogoda zawsze wyłazi na pierwszy plan i moje wywody o cudownych doznaniach estetycznych i emocjonalnych nijak się mają do zimy. Jak tak dalej pójdzie, to jutro będzie z 5 metrów śniegu (a to, że przyjechałam z 4 parami butów to dosyć złudne, bo są wśród nich 2 pary balerinek - żółte i beżowe, trepki na koturnie i obcasach, w których dalej niż do samochodu nie dojdę oraz adidasy takie raczej z mięciutką podeszwą do joggingu...).. Pomijam brak kurtki. No ale musztardowy komplet w pogotowiu...

Tak jest słodko w sumie - zdjęcia z balkonu, bo mam focha i nigdzie się nie wybieram póki jesień nie wróci...






To się nacieszyłam czerwonymi listkami...

9 komentarzy:

  1. WOWOWOWOW!!! ahh, jak cudownie, zazdroszczę ci Magda... jak Ty możesz mieć focha, ubieraj Twój musztardowy komplecik i jazda na zewnątrz! =) uwielbiam zimę! śliczne zdjęcia... dziękuję Ci, w fajny klimacik mnie wprowadziłaś!
    no ale niespodzianka z tym śniegiem....a niedawno oglądałam Twoje piękne jesienne fotografie ze spaceru! a jakia piękna architektura - cudowne domki, uwielbiam fotografować okiennice... cudowności!
    pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie fochaj sie, jesien zaraz wroci i moze jeszcze balerinki zalozysz ;) Do kiedy wlasciwie zostajesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze tydzień... a ponieważ jak widzę Twoje prognozy sprawdzają się lepiej niż pogodynce gardias albo jakiejś innej jak jej tam..., to trochę mnie pocieszyłaś :)

      Usuń
  3. masz pretekst, żeby nabyć kozaczki, chyba że potrafisz lewitować :), może i czerwone listki przysypane, ale za to czerwone elewacje całkiem wyraźne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no pięknie was tam zasypało :) i widok z balkonu też masz bardzo piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziewczyny, tak jak przewidziała Kasia, wyszło słońce, więc jest nadzieja!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale piękne domki!!! Co Ty właściwie robisz w Szwajcarii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mamunię odwiedzam... ale nie wiem czy jeszcze będzie chciała mnie gościć, gdyż dziś 4-godzinny spacer ją wykończył:)

      Usuń