28 września 2012

z cyklu: urzekające - MONTREUX

Małe szwajcarskie miasteczko. A w środku miasteczka - jeziorko. Genewskie. A wokół jeziorka - góry... Przy dobrej widoczności można zobaczyć i ośnieżone szczyty... A przy jeziorku deptak, wzdłuż którego tysiące kwiatów w tysiącach kolorów... I tak sobie można iść i iść tym deptakiem...

Jeśli jest się mną i ma się aparat, to celu się nie osiągnie przed zmrokiem, ale dla turystów bardziej konkretnych na końcu deptaczku jest zameczek... Podobno fajny, ja niestety nie dotarłam, ale sami zobaczcie, jak można ominąć którykolwiek kwiatek i nie zrobić mu zdjęcia... Piękne są...









To właśnie jest Montreux. Cudny popołudniowy spacer, jeśli będziecie w pobliżu, odwiedźcie koniecznie!

2 komentarze: